Materiały do nauki angielskiego: jakie wybrać?

W starożytności oraz w średniowieczu jego rolę spełniała łacina; w czasach oświecenia ówczesne elity posługiwały się językiem francuskim, a obecnie rolę języka globalnego spełnia język angielski. Czy dziś człowiek może jeszcze odnaleźć się we współczesnej globalnej wiosce bez biegłej znajomości języka Szekspira? Nie, niestety nie może.

Naukę języka angielskiego zaczyna się z reguły bardzo wcześnie. Normą jest, że już przedszkolaki mają pierwsze zajęcia, w trakcie których poznają podstawowe słownictwo oraz przydatne na co dzień zwroty. Co ambitniejsi rodzice nawet dla niemowlaków poszukują opiekunek posługujących się sprawnie językiem angielskim! Wraz z osiąganiem kolejnych szczebli edukacji, nauka języków obcych staje się coraz bardziej, jakby to powiedzieli Anglicy, sophisticated. Swoistym ukoronowaniem tych wieloletnich zmagań jest, rzecz jasna, egzamin maturalny. Jego wynik nie tylko traktowany jest jak przepustka do wymarzonych studiów wyższych; to także świetny i miarodajny wyznacznik praktycznej znajomości języków obcych. Nic więc dziwnego, że tak wielu maturzystów skrupulatnie przygotowuje się do matury z języka angielskiego. W końcu nabyte w trakcie tych przygotowań umiejętności zostaną z nimi na lata.

Po jakie pomoce naukowe sięgać?

Przede wszystkim skuteczne, czyli takie, które w kompleksowy sposób zapewnią rozwijanie wszystkich aspektów nauki języka (tj. rozumienie czytanego tekstu, samodzielne przygotowywanie rozmaitych form pisemnych, znajomość struktur leksykalno-gramatycznych czy wreszcie biegłość w mowie). Z tym zadaniem bardzo dobrze radzą sobie wszelkiego rodzaju repetytoria maturalne oraz renomowane podręczniki do nauki, np. popularna seria Matura Focus 2. Opracowana przez najlepszych dydaktyków treść podręcznika Matura Focus 2 w bardzo czytelny i uporządkowany sposób wprowadza uczniów w fascynujący świat języka angielskiego. Nie tylko pomaga rozwijać nowe kompetencje, ale dzięki odpowiednio skonstruowanym dodatkowym ćwiczeniom pozwala utrwalić dotychczasowe umiejętności. Z tego powodu nauczyciele oraz osoby udzielające korepetycji z języka angielskiego tak chętnie sięgają po Matura Focus 2. Podręcznik jest także dobrą bazą do samodzielnej nauki w domu, zwłaszcza w połączeniu z dostępnym w serii zeszytem ćwiczeń. Dzięki temu osoby z niego korzystające mogą w łatwy i szybki sposób zgłębić niuanse języka i następnie wykorzystać je w praktyce, nie tylko w trakcie matury.

Jednak ucząc się jakichkolwiek języków obcych, nie można zapomnieć o jednej, szalenie ważnej zasadzie. No pain, no gain, czy jak ktoś woli „po naszemu”: bez (systematycznej) pracy nie ma kołaczy.

Problem i rozwiązanie

Problem i rozwiązanie

Samodzielna powtórka przed maturą może okazać się nie lada wyzwaniem logistycznym. Wymaga ona przerabiania ogromnej ilości zadań, żeby być przygotowanym na każde na samym egzaminie. Główną przeszkodą jest ogrom materiału i dotyczących go zadań, z których ciężko jest wybrać te przydatne. Z pomocą przychodzi wydawana przez Nową Erę seria zbiorów przykładowych arkuszy maturalnych Teraz Matura 2016. Książki z tej serii obejmują większość popularnych przedmiotów, jakie można zdawać podczas majowych egzaminów, a inwestycja w nie zaoszczędzi nam mnóstwo czasu, jaki zwyczajnie zmarnowalibyśmy na wykonywanie zadań tych samych typów.

Zawartość.

Szczegółowa zawartość oczywiście zależy od przedmiotu jakiego książka dotyczy, ale w większości przypadków składa się ona z kilkunastu arkuszy dostosowanych do poziomu matury (w przypadku tych skupionych na rozszerzeniu na początku znajdziemy jeszcze trzy arkusze poświęcone maturze podstawowej). Zadania wyselekcjonowane są tak, żeby dotykały całego zakresu materiału wyczerpując go, a jednocześnie unikając niepotrzebnych powtórzeń na rzecz bardzo ważnego dotknięcia całego potrzebnego materiału.

Matura z matematyki

Przez nauczycieli i nie tylko polecana jest większość opublikowanych w tej serii tytułów, ale na szczególne uznanie zasługują arkusze z matematyki rozszerzonej. Opracowane przez parę matematyków – Ewę Muszyńską i Marcina Wesołowskiego – arkusze zadań wręcz do złudzenia przypominają te, które możemy spotkać na stronie Centralnej Komisji Egzaminacyjnej. Złożone zostały z autorskich zadań opartych na wytycznych przekazanych przez wspomnianą komisję oraz zadaniach z poprzednich lat. Daje to pewność, że arkusze obecne w książce spełnią swoje zadanie, a ich skuteczne wykonywanie sprawi, że egzamin maturalny będzie miał mniej szansy, żeby zaskoczyć piszącego go ucznia.

Arkusze z angielskiego

Pomimo, że Teraz Matura 2016 matematyka poziom rozszerzony zachwalać można długimi zdaniami, blisko spokrewnione arkusze dotyczące języka angielskiego (i zapewne też innych języków), którego wydanie łączy poziom rozszerzony z podstawowym mogą zawieść. I zapewne nie jest w tym wina autorów, a raczej formy zadań. Bo tak jak rozwiązywanie zadań z matematyki pozwala na wyćwiczenie w sobie automatycznych sposobów na nie i przerobienie kilkunastu arkuszy znacząco podniesie, a przynajmniej powinno to zrobić, poziom zainteresowanego, tak książka z angielskiego zawiera w sobie arkuszy tylko pięć na poziom. Poza tym przerobienie jednego raz wyklucza sens zrobienia tego po raz drugi, jest to niemiarodajne ze względu na to, że odpowiedzi pozostały w pamięci. Więc nie sprawdzi się jako forma ćwiczeń, ale przynajmniej spełni swoją rolę w postaci domowej próbnej matury.

Tani sposób na dobrze zdaną maturę

Wielu maturzystów zadaje sobie pytanie „jak solidnie przygotować się do jednego z najważniejszych egzaminów w życiu, nie spędzając nad nauką zbyt wiele czasu?” Z pomocą przychodzą maturalne karty pracy. Dostosowane do poziomu matury (podstawowa lub rozszerzona) umożliwiają przygotowanie się z dowolnie wybranego przedmiotu. Czy warto w nie inwestować? I czy mogą pomóc maturzystom uzyskać lepsze wyniki na egzaminach? To pytania bardzo często zadawane przez osoby, które przymierzają się do ich zakupu. Odpowiedź na nie jest tylko jedna – oczywiście!

Skup się na jednej rzeczy

Przeciętny maturzysta w bardzo niekorzystny dla siebie sposób podchodzi do jednego z najważniejszych egzaminów w życiu. Zamiast skupić się na nauce jednego przedmiotu w danej chwili (np. wykorzystując maturalne karty pracy), skacze on od przedmiotu do przedmiotu lub przegląda notatki w sposób kompletnie chaotyczny, bez dokładnego planu pracy. A to właśnie dobry plan jest kluczem do sukcesu.

Krok po kroku do 100%

Zdać maturę na 100% nie jest łatwo – ale nie jest to też niemożliwe. Wykorzystując wysokiej jakości pomoce maturalne, można przygotować się z wybranego przedmiotu w sposób, który pozwoli zdanie każdego testu bez popełnienia nawet jednego błędu. Co ważne, takie pomoce naukowe nie muszą być drogie – zwłaszcza, jeżeli zostaną zakupione w taniej i dobrej księgarni internetowej. Maturalne karty pracy to koszt od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych, a możliwy zwrot z inwestycji – wymarzone studia, dobra praca i jeszcze lepsza płaca – tysiąckrotnie przewyższają zainwestowane środki.

Kiedy zacząć?

Do matury można przygotowywać się od pierwszego dnia w szkole średniej. Wykorzystując odpowiednio dobrane maturalne karty pracy i inne pomoce naukowe, uczniowie szkół średnich mogą na bieżąco śledzić swoje postępy w nauce i wyprzedzić program, co pozwoli im nie tylko celująco zdać egzamin maturalny, ale również ze spokojem przejść przez kłody, rzucane im pod nogi przez nauczycieli w trakcie ich kilkuletnich przygotowań do egzaminu dojrzałości.

Gdzie kupić?

Prawie każda księgarnia oferuje różnego rodzaju maturalne karty pracy, o różnym poziomie trudności i zróżnicowanych wymaganiach. Oczywiście, by inwestycja miała jak najlepszy zwrot, najlepiej jest dokonać zakupu w najtańszej księgarni internetowej. Oszczędzone kilkadziesiąt do kilkuset złotych (w zależności od tego, do ilu przedmiotów się przygotowujesz i ile maturalnych pomocy naukowych zakupisz) możesz przeznaczyć na inne przyjemności, które czyhają na każdym kroku edukacji na szczeblu szkoły średniej. Miej pewność, że w porę dokonasz zakupu – nie daj się wyprzedzić innym i zacznij pracować na miejsce na wymarzonej uczelni już dziś!